Warning: "continue" targeting switch is equivalent to "break". Did you mean to use "continue 2"? in /home/klient.dhosting.pl/ekspresowe/ubieramymanekina.pl/wp-content/themes/Divi/includes/builder/functions.php on line 4773
moda | Ubieramy Manekina - Part 2
Kolejna odsłona bielskiej przygody

Kolejna odsłona bielskiej przygody

To już kolejna odsłona naszej bielskiej przygody, po którą ruszyłyśmy pewnej zimnej, wietrznej soboty w towarzystwie silnego asystenta, który pomógł przemieszczać się Eddie.

Na szczególną uwagę zasługuje przeniesienie jej przez dwupasmową aleję w miejscu niedozwolonym, czego oczywiście nie pochwalamy, ale musimy przyznać, że zakapturzony mężczyzna przenoszący manekina przez ruchliwą ulicę to dość niecodzienny i komiczny widok 😉

Choć zdjęcia nie oddają zupełnie panujących warunków atmosferycznych, z jakimi przyszło nam się mierzyć, uwierzcie – emocje były jeszcze silniejsze niż wiatr, kiedy w ostatnim momencie złapaliśmy Eddie, ratując ją przed upadkiem 🙂

A stylizacja, jaka jest – każdy widzi. Monotonna. Czarna. Na pierwszy rzut oka. A jaka jest, kiedy się przypatrzymy? Kto widzi?

Zielony płaszcz i ponadczasowe czarno-białe paski

Zielony płaszcz i ponadczasowe czarno-białe paski

Niewątpliwie zielony płaszcz robi u nas furorę. Komentarz pod poprzednim wpisem świadczy o tym najlepiej 😉

Dlatego, idąc za ciosem, a może i na łatwiznę (skoro już wiemy, że się podoba ;)), przedstawiamy go dzisiaj w nieco bardziej klasycznej odsłonie.

Bluzkę w czarno-białe paski, którą ma już chyba każda z nas (i bardzo dobrze, bo sprawdza się znakomicie w niemal każdej stylizacji), łączymy z trapezową spódnicą, a całość uzupełniamy intensywnym kolorem – tutaj zielenią, ale wiele z Was ma pewnie w głowie jakiś inny ulubiony kolor, który nadałaby tej stylizacji charakteru. Na nogach nasza Eddie nosi dziś kozaki za kolano, bo to ostatni dzwonek by je włożyć przed zbliżającą się wielkimi krokami wiosną!

Przywołujemy wiosnę

Przywołujemy wiosnę

Na sesję z dzisiejszego posta wybrałyśmy klimatyczny zakamarek Bielska. Miejsce jest tak piękne, że z pewnością nieraz wrócimy tam z aparatem.

W tej urokliwej scenerii Eddie pozowała w dziewczęcej, zwiewnej sukience i płaszczu vintage. Łącząc soczystą zieleń z motywem kwiatowym mamy nadzieję przywołać wiosnę 🙂 W każdym razie tak ubrane na tle szaro-burej scenerii z pewnością będziecie wyglądać jak jej zapowiedź.

Co sądzicie o dzwonach?

Co sądzicie o dzwonach?

Na pohybel wszystkim miłośnikom rurek – choć oczywiście też je na okrągło nosimy 😉 – dziś ubieramy Eddie w dzwony. Trzeba przyznać, że wygląda w nich jeszcze zgrabniej niż zwykle, co zachęca do zmiany kroju jeansów, przynajmniej od czasu do czasu 🙂 Stylizację uzupełniłyśmy solidnym zimowym gadżetem w postaci szalika, który czasem jest mylony z kocem. Miłego oglądania!

W zakładce Backstage znajdziecie kilka ciekawych kadrów jak wygląda sesja od zaplecza. Zapraszamy także na profil Facebookowy i Instagrama.

Eddie – początek

Eddie – początek

Dziś odbyła się długo oczekiwana, pierwsza sesja Eddie. I choć w gruncie rzeczy dość dobrze zaplanowana (rozmowy na temat projektu zaczęły się ponad dwa lata temu ;)), przyniosła jednak trochę niespodzianek. Zaskoczenie nr 1 – Eddie jest ciężka; oprócz satysfakcji czujemy dziś wieczorem także mięśnie rąk 😉 Zaskoczenie nr 2 – ludzie są mili! Uśmiechają się, pytają, interesują. Dzisiejszy dzień był bardzo fajnym dniem, chcemy więcej!